Godziny dzielą nas do kolejnej potyczki na pierwszoligowych boiskach. Jutro zmierzymy się z Unikatem Osiek.

Spotkanie rozpocznie się o godzinie 15 w hali Uniwersyteckiego Centrum Sportowego UMK. Wstęp na nie jest bezpłatny.

Nasi kibice drużyny FC walczącej o ligowe punkty nie widzieli od miesiąca. Przerwa spowodowana była rozgrywkami Pucharu Polski oraz turniejem eliminacyjnym do mistrzostw Europy.

- U zawodników widać głód gry - powiedział Klaudiusz Hirsch, szkoleniowiec FC. - Piłkarze nie mogą doczekać się najbliższego meczu, a także kolejnych potyczek. Przez miniony miesiąc ciężko pracowaliśmy. Wszystko udało się „zaprogramować”. Dzięki temu mieliśmy kilka meczów kontrolnych oraz wyjazd z Euro-Drobiem do Hiszpanii. Ostatni czas był dla nas owocny.

 

Już w sobotę rozegramy kolejne ligowe spotkanie. Nasz zespół zmierzy się z Unikatem Osiek.

Potyczka rozpocznie się o godzinie 15 w hali Uniwersyteckiego Centrum Sportowego UMK, a wstęp na nią jest bezpłatny.

Przed spotkaniem szkoleniowiec rywali odpowiedział nam na kilka pytań.

Zespół Unikatu Osiek objął Pan na początku lutego. Co udało się zmienić w drużynie?

Niewiele mogliśmy poprawić, poza organizacją gry. Zawodnicy, którzy stanowią o sile drużyny to doświadczeni gracze. Brakowało im pewności siebie i taktyki. Na to, co było wypracowane było wcześniej, m.in. przygotowanie fizyczne, nie mogłem mieć już wpływu. W zespole Unikatu jest ciekawa młodzież, z której warto korzystać. Pytanie, na ile wystarczy im wytrwałości, by zrozumieli, że w pierwszej lidze trzeba zdobywać doświadczenie, a zawodnik przychodzący do drużyny nie jest od razu gotowy do rywalizacji.